Notka – głupotka na koniec tygodnia

  Szarlotka na gorąco. Zapach kawy rozpuszczalnej z samego rana… Zwykle pijesz sypaną, ale to nie ma znaczenia kiedy bierzesz pierwszy łyk niefusiastego płynu, patrząc na leśny świt za oknem. O poranku jest z Tobą też salami, które jutro traci ważność i trzeba je zjeść. I chleb tostowy. Połączenie brie i dżemu – smak Londynu….

Potańcuj jesienią na bieganiu

  Napisałam tekst o jesieni i tak mnie pochłonęło jaranie się tą porą roku (bronienie się przed grubszymi ubraniami zaowocowało chrypieniem i „wszyscy” ze mnie leją, że gdzie ta moja piękna jesień…), że aż blog zasnął na chwilę. Ale Blogu, budzimy się! Czas podesłać Zaglądającym cztery utwory do jesiennego biegania (bo przecież przed weekendem nie…

Najlepsza poro roku, rozgość się

  Wiem. O jedzeniu napisać trzeba. Zamulam ostatnio i wywalam z głowy refleksje zamiast podniecać się warzywami. O pedałowaniu wypadałoby postukać, o zaendorfinowanym życiu. Tyle że dzisiaj znowu jest święto. Bo… Najlepsza pora roku przed nami W służbowej skrzynce mam kilka wiadomości: głównie z reklamami środków na katar, przeziębienie i inne zakichania. Jeśli zagłębię się…

Kim byłeś dwa lata temu?

  Dzisiejsza data jest dla mnie szczególna. Mam wiele takich dat, mam pamięć do nich, zwracam na nie uwagę. Lata skrobania dziennika zaowocowały tym, że mogę wyśpiewać wiele najmniejszych wydarzeń w połączeniu z ich miejscem w kalendarzu. Nie pamiętasz, którego się ostatnio widzieliśmy? Jest duże prawdopodobieństwo, że ja wiem. 20 września 2012. Jak się wtedy…

Dwie zapętlone piosenki z EVO 2014

  Na pewno każdy z Was zna uczucie, kiedy piosenka przyczepia się do człowieka na tyle, że biedny człek nie potrafi się od niej uwolnić, a w przypływie hakerstwa (desperacji?) odnajduje również informację, jak zapętlić wideo na youtube. To mnie dotyka ostatnio często i choć ten stan uwielbiam, to mam wrażenie, że jeśli nie wyjmę…

Detoks cukrowy: podsumowanie

  W niedzielę minęły trzy tygodnie detoksu cukrowego. Uf… Nie sądziłam, że dam radę. Szczerze mówiąc, to wydaje mi się, że nie podołałabym, gdyby nie to, że nie trenowałam dużo (poza zajęciami dwa razy w tygodniu i trasami w terenie) i to, że ten czas był intensywnie przeżywany i mało myślałam o jedzeniu. I w…

Evolution Ride 2014 ŁÓDŹ

Na szczęście nie jestem wpływowym blogerem, wobec czego zdjęcia z kalkulatora, które tu zamieszczę dzisiaj, nie zorają mi głowy tak mocno, jak wczorajszy rock’n’roll z Pawłem Życkim załatwił moje nogi. Smutno natomiast jest uświadomić sobie, że mam zbyt ubogie słownictwo, by oddać to, czym jest Evolution Ride… Czy po tej wstępnej reklamie jest sens, bym zapraszała…

Ciężkie brzmienie i Indoor Cycling. Jak to pogodzić?

  Mało co pozwala tak się wyrazić młodemu człowiekowi jak muzyka. To dlatego gimnazja i licea pełne są wyrostków, którzy albo chodzą w bluzach i skrobią rymy na ostatnich stronach zeszytów, albo depresjonatów w glanach, rysujących na ławkach pentagramy. Sama popylałam w brudnych trampkach i chociaż nie sprawdzałam na ławkach możliwości cyrkla, skakałam na koncertach…

Detoks cukrowy: zgrzeszyłam w drugim tygodniu

  Hej, hej! Pijąc trzecią dzisiejszą kawę, opowiem Wam czyimiś słowami, dlaczego detoks cukrowy może być jedną z najlepszych akcji roku. Najpierw jednak przyznam się do grzechu, który popełniłam w drugim tygodniu detoksu pod jednym z niemieckich marketów w moim mieście, a mianowicie: zjadłam dwa banany. Średnio dojrzałe. Zbrodnia to podwójna, a nawet potrójna. Po…

I Półmaraton Rock’n’Run w Bydgoszczy

  W taką pogodę pewnie siedzicie na trawie albo wylegujecie się w zbożu, więc mam dla Was wpis, którego przewijanie nie wyczerpie ani trochę Waszych źródeł energii. Zatem smartfony w dłoń i rzućcie oczętami, jak to dzisiaj prawie sześćset osób wystartowało w wyjątkowym biegu w moim kochanym mieście. I Półmaraton Rock’n’Run Z uwagi na to,…