Zajęcia w klimacie lat 90′

5 grudnia 2015

WORLD NEWS

Lata dziewięćdziesiąte zawsze już będą wiązać się z moim dzieciństwem, więc pewnie dlatego podchodzę do nich z pewnym sentymentem. Poza tym to był naprawdę uroczy czas kojarzący się z Kaczorem Donaldem o 19:00 w niedzielę, nieudolnym nagrywaniem piosenek z radia na kasety i szukaniem tazosów w czipsach.

To również bardzo wdzięczny czas dla zrobienia zajęć. Wśród hitów lat dziewięćdziesiątych można znaleźć pozycje popularne do dziś – wręcz kultowe – zaopatrzone we względnie dobry beat i tempo od wyboru do koloru, w zależności od upodobań. Nie brakuje utworów, które możemy teraz postrzegać jako słabe i kiczowate, a mimo to wciąż wydają się być piosenkami bardziej interesującymi niż aktualna, kreowana na gorącą propozycja komercyjnych stacji radiowych. Oczywiście można również korzystać z dostępnych remiksów, jeśli komuś nie towarzyszy ideologia „Tylko oryginałyyy!!”. 

Niełatwo wstrzelić się w muzyczne gusta uczestników. Mam wrażenie, że przy lekcjach tematycznych (głównie na maratonach) jest to prostsze. Może być to jednak tylko wrażenie, bo sama doceniam kreatywność instruktorów w tej materii i z niecierpliwością oczekuję kolejnych piosenek, do których będę jechać. Ale wiadomo, ja to z sekty jestem i mocno przeżywam.

Przechodząc już do rzeczy – poniżej kilka utworów dla osób, które chciałyby zorganizować sobie zajęcia w klimacie lat 90. Nie jest to cała godzina, żeby Was nie wyręczać. W końcu instruktorzy lubią rządzić. 

 

 

Eurodance posiadający jedną zasadniczą zaletę. Przy takich uderzeniach nie zgubisz rytmu…

Polecam analizę muzyczną przed występem. Tak tylko mówię…

Na rozjazd, czemu nie.

 

Jeden z najlepszych utworów do jazdy w ogóle.

Włączasz i pilnujesz, by każdy jechał z rączkami na kołdrze kierownicy.



Ciekawa jestem Waszych typów. Darzycie któryś utwór z lat 90′ szczególną sympatią?
Podaj dalejShare on FacebookTweet about this on Twitter
  • Secret

    Oooooo, mam wrażenie, że ja z tej samej sekty ;)
    Z przyjemnością słucham ostatnio stacji rmf 90s dance i mam wrażenie, że większość granych tam hitów nadawałaby się na zajęcia. Ulubionym hitem do jazdy i nie tylko to chyba Coco Jambo, być może z sentymentu.

    • Ładna

      Oooo Coco Jamo :)
      Tylko raz zdarzyło mi się do niej jechać, a szkoda. :)

    • Ja mam taki problem z tym utworem, że potem nie może wyjść z głowy… Choć na sali nastąpi to szybciej, bo poleci kolejny kawałek i to on przejmie władzę nad mózgiem. :D

  • Agata Białas

    Zaraz padnę. Ostatnio mamy ‚no limit’ n topie, reszta już pozaliczana :-D

  • Ładna

    Do inspiracji piosenkami z lat 90′ mogę dodać jeszcze Boom, Boom, Boom, Boom oraz Scatman’s World.

  • Agata

    Eiffel 65 – Blue :D

  • Agata

    I dzięki za Stereo MC :) Uwielbiam <3 Prodigy!!!!! :D
    A poza tym Doktory Albany !!!!

  • Stefan “Stefan Ż” Żukowski
  • Stefan “Stefan Ż” Żukowski
  • Stefan “Stefan Ż” Żukowski