fbpx

Autorka i blog

 

Nazywam się Agata Borowska. Ci, którzy pamiętają mnie – Muszyńską, wciąż mogą nazywać mnie Muchą. Taką, jak w logo bloga.

Chcę, byś wychodził stąd rozśmieszony, odprężony albo bogatszy o rowerową wiedzę. Bo śmiech, rowery i przyroda to moje niezawodne sposoby na utrzymanie się w dobrej kondycji – również duchowej. Dobrem trzeba się dzielić, a blog mi w tym pomaga. 

 

 

W tym miejscu od zawsze mile widziany jest dystans: ten liczony w kilometrach, przebiegnięty i pokonany rowerem, a także ten w podejściu do świata i siebie. W końcu autoironia zapewnia dobry humor do końca życia. 

Ja, najwolniejszy biegacz na WFie, miałam w sobie na tyle autoironii, by ukończyć maraton i zostać instruktorem Indoor Cycling. A Twoje poczucie humoru gdzie Cię zaprowadziło? :)

agata 4

Zajęcia na rowerach stacjonarnych prowadzę od 2012 roku, a od 2015 jestem dumną posiadaczką Licencji A, dzięki czemu znajdziesz tu sporo sprawdzonej wiedzy na temat jazdy pod dachem. Ten sam rok przyniósł mi również biało-niebieskie ostre koło, na którym każdego dnia odkrywam przestrzeń miejską i dzielę się tym z Tobą.

 

Często słyszę, że jestem normalna. Jakkolwiek to brzmi, jest to dla mnie olbrzymi komplement. Normalne mam też podejście do szalonego świata „bycia fit”, w którym przebywam na co dzień. Uważam, że zdrowy styl życia to nie kolorowe leginsy, dzikie dążenie do życiówek i próbowanie każdej diety, a lubić siebie i żyć radośnie można również z (o, zgrozo!) fałdką na brzuchu. Na tym blogu raczej się wyluzujesz, zamiast pielęgnować presję.

Normalność jest spoko. Odetchnijmy tu razem. Albo pojeździjmy na ostrym.

Pozdrower!