„Chrzań te diety” – chwytliwy tytuł… i co jeszcze?

Sobotnie popołudnie z kawą, poprzedzone uśmiechniętymi zajęciami IC na Miedzyniu i sauną – ach, cały pracujący tydzień można czekać na taki czas. Naprawdę, nawet problemu pierwszego świata nie jestem w stanie na tę chwilę wymyślić, czując, jak mi się łydki rozluźniły od ciepła i wiedząc, że nie muszę się z najwygodniejszego łóżka ruszać co najmniej…

Apetyt na słodycze – jak się ogarnąć?

Co tu dużo mówić – jestem strasznym łasuchem! Gdybym miała wybierać, co zjem jako ostatni posiłek w moim życiu, najpewniej olbrzymia porcja dobrej jakości lodów wygrałaby z daniem wytrawnym. Moje słodkie umiłowania są dla bliskich taką oczywistością, że kiedy odmawiam kawałka ciasta, są o krok od dzwonienia po pogotowie, albo chociaż robienia mi psychoterapii. Co…

Chleb z ziaren bez mąki. Pycha!

Jednak dieta jest bardziej skomplikowaną sytuacją życiową niż normalne życie bez niej, co widać po tym, jak często publikuję w kategorii „bez diety”. Jak wiadomo, bolączki, głody i deficyty mogą się całkiem dobrze przełożyć na wenę do pisania. W końcu człowiek chce mieć z czegoś trochę przyjemności i czerpie ją właśnie z masochistycznych relacji z…

Jak schudnąć? Może mniej ćwiczyć

Zasypiam po dziesięciu sekundach od przyłożenia głowy do poduszki, biceps rośnie od targania kartonów. Co chwilę mogę też sprawdzać, czy mój przysiad z obciążeniem się do czegoś nada. Przy wbieganiu kilka razy dziennie na trzecie piętro dziękuję sobie za tabatę. Domyślacie się zatem, że w takich okolicznościach pisanie bloga jest luksusem. Zamierzam dziś z tego…

Fetysz śniadaniowy

  Dziś obchodzimy Europejski Dzień Śniadania. No właśnie, obchodzimy? Śniadanie zjedzone, czy pomyślicie o tym dopiero… w porze obiadowej? Obecnie o pierwszym posiłku w ciągu dnia mówi się tylko w kontekście jego wpływu na zdrowie/sylwetkę/formę człowieka. W zasadzie zawsze tak było: zapewnij sobie zastrzyk energii, rozbudź swój organizm, naładuj się pozytywnie na cały dzień. I…

O czym były Twoje „fit” święta?

Święta w świecie „fit” to czas pełen trudnych przypadków – w końcu są przepełnione majonezem i zalane żurkiem, a bukszpan może wchodzić w zęby. Te dni nie uznają kompromisów; kończą się wzdęciem, zadęciem, fochem. I bieganiem za karę. A przynajmniej wiele osób chce, byś tak o nich myślał. Można, jasne! Zrobić zdjęcie przed jedzeniem i…

Jak się zaprzyjaźnić z Yerba Mate?

Oczywiście, że znajdziesz odpowiedź na to pytanie, wklepując je w wyszukiwarkę. Zachęcam jednak, żeby przez chwilę pozostać właśnie na tej stronie, gdyż – jak to zwykle bywa – tekst jest oparty na moich doświadczeniach, a nie tak modnym researchu w necie. Kilka znajomych mi osób zrobiło dzięki Google takie rozeznanie w temacie, że nie zamierza…

Jak się żyje bez kawy?

  Nie żyje się dobrze – myślałam jeszcze niedawno. To był rytuał: prawie że równoczesne włączenie guzika od komputera i czajnika, a potem umieszczenie dupska na siodełku krześle z aromatem kawy w tle. Który korpoludek tego nie zna? Uwielbiam zapach tego czarnego płynu mocy, doceniam jej smak i lubię celebrować chwile właśnie z ciepłym kubkiem…

Lody nie tuczą. A ja jestem mistrzem w pływaniu

  – Przypałem cię ostatnio na jedzeniu lodów! – powiedział z błyskiem w oku, zawieszając miękki, granatowy ręczniczek na kierownicy tomahawka. – Ha, zgadza się – odparłam z uśmiechem, przypominając sobie, jak przed jednym z wyjazdów zwiększyłam swoje szanse na objawy choroby lokomocyjnej za sprawą kokosowej łopatki/gałki. – Ale nie martw się. Teraz mówią, że…

Co mam jeść… na festiwalu?

  Jedną z największych wymówek przed wkroczeniem na dobrą drogę żywieniową jest „ale ja często przebywam poza domem, to trudno się dobrze odżywiać”. Jeśli już się z nią rozprawiłaś i ogarniasz mobilną szamę na co dzień, czas na kolejny stopień wtajemniczenia. Przed Tobą sprawdzian: musisz poradzić sobie z cateringiem na kilkudniowy pobyt w miejscu bez…