Chcę zacząć się ruszać! Bieganie czy rower?

 

Sport na początek? Pierwsza myśl: bieganie! Przeczytałam kiedyś, że wystarczy włożyć buty, wyjść i zacząć biec. Ciekawe, co myśli romantyk, który puścił to stwierdzenie w internety, na widok tych, co wzięli sobie jego radę do serca i wrócili z takiego zrywu poturbowani. Chociaż sama zaczęłam podobnie, patrząc z perspektywy czasu wiem, że nie było to sprytne posunięcie.

Zanim weźmiesz sobie do serca radę kolegów z pracy, którzy kreują się na speców, bo mają już za sobą kupno pierwszych asicsów… Albo zalecenia sąsiadki, która uważa, że wspięła się na wyżyny zdrowego stylu życia, bo nie smaży na słonecznikowym i robi „skalpel”… to spotkaj się najpierw z kimś, kto powie Ci najwięcej o Tobie samym. Nie, w tym przypadku to nie Twoja mama. Ani nawet nie ja. Po prostu spójrz w lustro. Przypomnij sobie, czy ostatnio biegałeś na wfie, czy może miałeś jakąś przygodę sportową po studiach.

Punkt wyjścia jest niezwykle ważny. Odpowiednio dobrana aktywność po prostu zaowocuje tym, że nie odpuścisz na samym początku. Albo że nie będziesz zmuszony zrezygnować przez to, że Organizm od razu zaprotestował bólami nie mającymi nic wspólnego z błogim odczuwaniem pracujących mięśni. Nie jestem zwolennikiem ważenia się, ale na początku to może być przydatne. Jeśli masz nadprogramowe kilogramy, to bieganie na pewno nie jest tym, o czym marzy Twoje ciało. Rower w tym przypadku jest o wiele mniej kontuzjogenny.

Mogłabym napisać ogólnik w stylu „Indoor Cycling jest lepszy od biegania!” (i dodać do tego absolutnie błyskotliwy argument: na bieganiu nie posiedzisz!), ale atak członków sekty biegowej na bloga zaraz po jego narodzinach średnio mnie jara. Chcę pokazać, że jogging w tempie 8:30min/km nie jest jedynym słusznym początkiem sportowej drogi. Tak jak już napisałam, pokutuje przekonanie, że Indoor Cycling to zajęcia dla osób z rozwiniętą kondycją. Owszem, rowery wyglądają nieco wyczynowo, jednak nie ma co się sugerować dizajnem sprzętu. Jeśli masz gwarancję, że trafisz na zajęcia do osoby, która rozumie, co to jest easy bike, to będziesz o wiele bardziej zadowolony z takiej aktywności niż z dreptania przez 15 minut po asfalcie. Choćby dlatego że ktoś będzie nad Tobą czuwał, choć może nie z takim zaangażowaniem jak wyżej wspomniana mama podczas Twojego ząbkowania (zwłaszcza, jeśli na sali będzie wielu ząbkujących początkujących).

O tym, jak prędko zobaczysz postępy, ile zgubisz kilogramów i jakie buty spd kupisz, porozmawiamy w którymś z następnych odcinków.

 Źródło zdjęcia: klik

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *