Czytelniku, oddaję Ci głos

 

Tadaaam! Gadam tu ciągle, gadam, tak od przeszło roku… Zrobię teraz coś, czego nie robię nigdy w domu chociażby na zajęciach Indoor Cycling.

Oddam głos!

Oczywiście zawsze jest czas i miejsce na to, byście podzielili się swoją opinią. Wiem jednak, że wielu z Was to totalne wstydziochy, które po napisaniu długiego komentarza w ostatniej chwili naciskają „backspace” zamiast „enter”. Mogłabym się domyślać, że to oznacza „nic nie dodaję, masz rację”, ale po co mieć rację, skoro można mieć interakcję?

O tym, jak fajny jest kontakt z resztą grupy i instruktorem wie każdy, kto kiedyś ośmielił się odezwać na zajęciach. Po pierwszym razie zastanawia się każdy, jak można było żyć bez tego. Tak samo jest z wyrażeniem swojej opinii na blogach. Oczywiście można tu rzec coś więcej niż indoorowe „bosz, ile jeszcze” albo „jedziemy dalej!” i „weź już nie gadaj, tylko jedź”.

Jeśli choć w małej części lubicie to miejsce tak jak ja, to świetnie. Teraz jest czas na to, by móc wpłynąć na moje blogowe plany. Mam wiele pomysłów, ale umówmy się, że nie robię tego wszystkiego dla siebie. Oprócz tego, że blog to doskonała odskocznia od obowiązków i przynosząca wiele radości część życia, to ma być to również miejsce, w którym Wy spędzicie przyjemnie czas, a i może wyniesiecie dla siebie coś dobrego. Jakbym chciała pisać dla siebie, to bym dalej robiła to do zeszytu, który chowałam kilkanaście lat do szuflady. A ja chcę też stworzyć sympatyczne miejsce, do którego będzie się chciało wracać, nawet jeśli tylko dzięki powiadomieniom z fejsbuka. Dlatego potrzebuję Waszej opinii.

Będzie nam – Blogowi i mnie – bardzo miło, jeśli poświęcicie nam 3 minuty życia. Które to już…! :)

 

Jupi, mamy to! Dobro wraca, a więc oczekujcie wtorku usłanego endorfinami… Czy czego tam powinien życzyć innym każdy szanujący się instruktor.

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarze (5)

  1. Po raz pierwszy muszę zaznaczyć wiek 25+. Dziwne uczucie.
    Dostrzegam zbyt duże uzależnienie od fejsa w pytaniu „Na bloga zaglądasz:”. Są jeszcze dinozaury korzystające z RSSa.
    W pytaniu „Czego na blogu mogłoby być więcej?” brakuje mi czegoś w stylu „tematyki ogólnotreningowej nie związanej z poradami, rowerami, triathlonem i bieganiem”, (w sumie to żadne z powyższych mnie nie interesuje, co ja tu robię :D) czyli taki nowoczesny, sportowy lajfstajl.
    Mogłem to napisać w ostatnim, ale dopiero teraz mnie naszło na przemyślenia.
    I tak, pierwszy raz wciskam enter zamiast backspace.

    1. Cześć. Miło, że tym razem enter. :) Pytanie odnośnie fejsa znalazło się w ankiecie, żeby potwierdzić lub nie to, co widać w statystykach.

      Co rozmieszczone przez „nowoczesny, sportowy lajfstajl”? :) Mam wrażenie, że do tego można wrzucić wszystko, a może Ty masz na myśli jednak coś konkretnego.

      1. No właśnie nic konkretnego, ogólne tematy/porady nie związane z wybraną dyscypliną. Wpis o jedzeniu na festiwalu jest chyba dobrym przykładem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *