fbpx

Dętka, która sama się wulkanizuje. I nie wiem, ile razy złapałam gumę

 

Tęsknię za letnimi wieczorami, kiedy można w nieskończoność jeździć po osiedlowych drogach. Zapętlona playlista zostaje w głowie i przez całą zimę przypomina o tym, że za kilka tygodni znowu będzie można robić rowerowe wspomnienia.

To z tej tęsknoty powstają zimą nasze rowerowe podcasty. W dzisiejszym opowiadamy o magicznej dętce samowulkanizującej, która może zmienić życie niejednego rowerzysty. Ochroni go na przykład przed kolejnym potokiem przekleństw w kierunku ludzkości, która tłucze butelki na ścieżkach rowerowych.

Gdybym była pracownikiem internetowego szmatławca, napisałabym tytuł: Ciągłe łapanie gumy na ostrym? Zapomniałam o tym, odkąd wiem o dętce samowulkanizującej!

Dlaczego warto ją kupić i czy ma coś wspólnego z przetartymi skarpetami? Posłuchajcie:

 

Ściągnij odcinek podcastu

Music by Dural from Fugue

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarz “Dętka, która sama się wulkanizuje. I nie wiem, ile razy złapałam gumę”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *