Dlaczego Twoja kobieta powinna ćwiczyć?

Twoja Ania jeszcze przed pracą wskakuje w sportowe buty i z zamkniętymi oczami zasuwa na fitness? Szuka w internecie najzdrowszych przepisów na kolację, a w weekend woli się wybrać na rower niż oglądać cały dzień powtórki na tefałenie? Cóż, nie dziwię się, że bez problemu wybaczasz jej przynależność do tej aktywnej sekty. Jeśli jednak Ania pozostaje w sferze Twoich marzeń… To z nich nie rezygnuj. Twoja kobieta powinna ćwiczyć! Bo:

ZDROWIE

Udajmy, że to jest na pierwszym miejscu (choć wiemy dobrze, że punkt drugi powierzchownie liczy się bardziej). Sport (nie mówimy o wyczynowym) świetnie wpływa na formę nie tylko fizyczną, ale również psychiczną, mentalną. Ameryki nie odkryłam, ale czy ktoś pomyślał, że z tym zdrowiem głowy wiąże się jedna zasadnicza sprawa, którą jest…

FOCH

Hahaha, niee. Aż tak dobrze to nie ma, u aktywnych zjawisko focha też występuje. Możesz jednak liczyć na jego łagodniejszy wymiar, bo najsilniejsze stadium zostało już wybiegane. A jak nie, to zawsze możesz zaproponować, żeby zamiast ciskać talerzami, pocisnęła ze sztangą na siłowni, ale… robisz to na własną odpowiedzialność.
Polecam zatem szukać miłości życia wśród tych najbardziej upoconych dam. Nie martw się, są ładne, jak już się ogarną po treningu. Zresztą „ładniość” rzecz względna; niejeden mi opowiadał, jak to lubi patrzeć na najbardziej spocone dziewczęta.

FIGURA

 Co tu dużo mówić. Tyłek twardy, brzuszek apetyczny, na ramionach nic nie zwisa. Uda takie, że robi Ci się gorąco od samego patrzenia. Są guściki i są gusta, rzecz oczywista, ale przyznaj, jakie tam panny sobie wyobrażasz, kiedy myślisz o seksie? I jakie to one  nie są rozciągnięte?
Aha, jeszcze jedna ważna uwaga. Kobiety, które od czasu do czasu przerzucą trochę ciężaru, mają wyższy poziom testosteronu niż ich koleżanki z kanapy. Ty też masz wysoki poziom testosteronu, przypominam. Jak się spotkają takie dwa osobniki, to ognista rozrywka gwarantowana. Ale pamiętaj, że to z kolei może przyczynić się do…

DZIECI

Kiedyś rozmawiałam z przesympatyczną kobietą, która miała na koncie kilka przebiegniętych maratonów. Mówiła o porodzie jako o czymś jeszcze bardziej wymagającym niż królewski dystans, ale w jej opinii sportowe bóle, których doświadczała podczas startów, na pewno ją zahartowały i pomogły uporać się z cierpieniem porodowym. Specjalistą w tej dziedzinie nie jestem, ale dla samego spokoju ducha wolę wierzyć tej pani.

A jak już Twoje młode pojawi się na świecie, to założę się, że Twoja aktywna dotąd kobieta nie odda tak łatwo swojej formy i dzięki temu nie dołączy do grona zaniedbujących się mam, ale jak tylko jej samopoczucie pozwoli, pójdzie szybko maszerować z wózkiem, potem podniesie coś ciężkiego i w krótkim czasie będzie zbierać gratulacje pt: „W ogóle nie wyglądasz, jakbyś rodziła!” (komplement życia…) – co oczywiście wiąże się w punktem trzecim.

KUCHNIA

Rozruszana babka wie, jak wielka część świetnej sylwetki i jej ćwierkającego samopoczucia tkwi w kuchni, a więc nie będzie Ci robić byle czego na obiad. Oczywiście wiąże się to też z kąśliwymi uwagami na temat hamburgera, którego pochłaniasz, albo próbą zaszczepienia w Tobie potrzeby czytania etykiet… Cóż, coś za coś. Przez większość czasu i tak będziesz jadł dobrze, a więc dla spokoju przeczytaj raz na tydzień, jakie emulgatory są w keczupie.

To co, idziecie razem biegać? Oczywiście zakładam, że Ty również nie wyglądasz jak otyła połowa Zachodu, ani też jak pretendent do noszenia rurek. Wtedy sugestie skierowane do partnerki, żeby postarała się o bycie miss fitness, mogą zostać przez nią demonstracyjnie zignorowane.

Zalecenia zaleceniami, ale wiemy przecież, że jak strzała Amora dosięgnie, to nawet jeśli Twoja wybranka będzie wyglądała jak większa wersja muffinów, to w Twoich oczach i tak będzie najpiękniejsza. Przynajmniej przez pierwsze miesiące.

No, i dlatego trzeba ćwiczyć! Żeby było miło dłużej niż przez kwartał. Taką to mam receptę!

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarze (3)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *