Jak skutecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo?

 

„Co ty możesz wiedzieć o myślach samobójczych…” – powiesz, niechętnie patrząc na mnie, w której jeszcze nie wygasły emocje związane ze wczorajszym koncertem, którą cieszy robienie byle sałatki z brokułem i serem feta. Która wspomina adrenalinę równo sprzed roku – podobną do tej na maturze – bo właśnie poinformowała świat, że będzie sobie stukała bloga.

Toż to szczęście aż kipi, porzygać się można, a Ty niekoniecznie tęczą chcesz. Chcesz się zabić i tego tutaj szukasz. Sposobu na samobójstwo. Jak bezboleśnie się zabić – chcesz wiedzieć choćby zaraz. A tu blog jakiś z rowerem. Co za chujowa wyszukiwarka, gdzie ona Cię wysłała, bosz.

Zostań tu jeszcze przez chwilę. Wiem, że jest Ci źle, smutno, nie wytrzymujesz ze sobą. Że może nawet już tej złości nie czujesz, bo Tobie trudno nawet pójść do łazienki umyć zęby, a śniadanie jadłeś kilka dni temu. I nie widzisz innej drogi poza zakończeniem tej męczarni samobójstwem, bo po co masz jeszcze przeszkadzać komuś…

Nas, przeżywających trudne chwile teraz lub kiedyś, jest wielu. Jesteśmy zgromadzeni w dwóch grupach. Jedni nie patrzą już na ten świat, bo już znaleźli skuteczny sposób na samobójstwo. Drudzy zrobili kiedyś coś dla siebie. Odbili się od dna, wyszli z sytuacji, która zdawała się nie mieć żadnych drzwi z napisem „exit”. Zapewniam, że nie raz i nie dwa myśleli o tym samym, czego teraz szukasz tu Ty. Postaw się po stronie tych drugich i daj sobie szansę. Ukochaj się i zrób coś dla tego dzieciaka w sobie: zadzwoń pod jeden z pogrubionych numerów. Nie musisz się przedstawiać. :)


116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna
116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”
800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej


W tej chwili myślisz, że nikogo nie obchodzi to, co z Ciebie zostanie. Nie powiedziałabym… Pomyśl o swojej mamie, która codziennie robi Ci śniadanie do szkoły. Nie robi, bo od lat jest za granicą? Kocha Cię za nią tak samo. Pomyśl o siostrze, która śmieje się z każdego Twojego żartu, nawet tego najbardziej kiepskiego. O bezdomnym, któremu co jakiś czas podrzucasz kawałek chleba. O psie, który jak szalony biega tylko za kijami, które Ty rzucisz. O Twoim kochanym, uwielbiającym wtulać twarz w Twoje włosy.

Pomyśl sobie o nich bez Ciebie.

***

Więcej o akcji: klik. Masz bloga? Dołącz!

Fot. Matthias Ripp

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *