Chcę mieć mniej, cz. II

  Zmęczenie sprzed półtora roku pozostaje ze mną do dziś. Wciąż mam wrażenie, że na półkach za dużo rzeczy, przeraża wizja ewentualnej przeprowadzki. Pozytywne natomiast jest to, że nowych rzeczy nie przybywa już w tak zastraszającym tempie, a więc jestem już krok za marketingową machiną. ** Chcę mieć mniej, część I **  W czasie, który…

Przepis na sukces: godzina dwudziesta

  Między wymienianiem uwag o zakupach, rachunkach a omawianiem wrażeń z pracy, zdarza nam się rozmawiać o planach na przyszłość. A czasem o uczeniu się i produktywności. I to są zwykle najciekawsze rozmowy, bo proste podejście męża zderza się z tuzinem książek o rozwoju osobistym przeczytanych przez żonę.   M: Generalnie istotne jest to, co…

Obsesja piękna. Książka, którą powinna przeczytać każda kobieta

  Gdybym miała polecić jedną książkę, którą musi przeczytać każda współczesna kobieta, byłaby to Obsesja piękna. Panowie – wiem, że Was tu naprawdę sporo, ale wybaczcie, dziś przekaz dla Pań. Obsesja piękna – dr Renee Engeln   Jeśli jesteś kumata, czujesz, że coś jest nie tak. Kobiece ciało reklamuje nie tylko rajstopy i bieliznę, ale także…

Mów mi dobrze. To nic nie kosztuje

  Swoje muzyczne poszukiwania rozpoczęłam od Britnej między innymi od zespołu Happysad, który w jednej ze swoich piosenek poleca: Mów mi dobrze! Chwytam się więc tego i zachęcam razem z nim: mów dobrze swojemu instruktorowi, mamie, mężowi i pani w spożywczaku. Ciebie nic to nie kosztuje, a odbiorcy zrobi się cieplej. Prawdopodobnie nie słyszy tego…

Ciemne strony pracy z domu

  Alarm w smartfonie daje o sobie znać po raz trzeci. Po chwili dźwięk dzwonka dociera do uszu już spod łóżka – urządzenie ląduje na podłodze, wciąż wściekle wibrując.  Ups, trzeba się zmobilizować, bo spóźnię się do pracy. Przewracam się na drugi bok i leniwie wyciągam rękę, by włączyć laptopa. Po krótkim czasie znaczek komunikatora…

Ile razy sprawdziłaś dziś w lustrze, czy wszystko w porządku?

  Nie pytam o upewnianie się, czy wodoodporna kredka faktycznie spełnia swoją funkcję i czy sweter nie oblazł od kłaków zwierza. Mówię o rutynowej kontroli z obowiązkowym pociskiem, że ta pupa to jednak się do poprawki nadaje. Mnie już trochę szkoda czasu na oglądanie swoich pośladków w lustrze. Męska część czytelników nabiera właśnie powietrza w…

To już nie czas, by się garbić

  Zaczęło się zupełnie niepozornie, bo „tylko” od dni poprzedzających jedną z najważniejszych uroczystości w życiu. – No, no – powiedziała z uznaniem krawcowa, patrząc na swoje atłasowe dzieło, wypełnione mną – Pięknie. Tylko nie może się pani garbić. Widząc swoje zgarbione odbicie w lustrze od razu zorientowałam się, o czym mowa. Przy towarzyszących mi…

Dziesięć lat od matury. O okolicznościach

  Ekspresję i poziom energii życiowej w ostatni piątek miałam takie, że niejeden by stwierdził, iż nadeszły te magiczne dni w miesiącu… Niestety, gorzej: to obniżona podaż węglowodanów. I w taki dzień mnie olśniło, że 10 lat temu, w te pierwsze majowe dni, pisałam maturę. Matura jak matura, na tę chwilę pamiętam tylko dość głośne…

Postanowienia noworoczne. Uważaj, bo świat może Ci sprzyjać…

  Początek roku zwykle związany jest z mocnym startem. Takim z wysokiego C. Z pierdolnięciem, chciałoby się rzec. Bardzo do serca wziął sobie to mój podróżniczy samochód vel Czołg i już pierwszego stycznia popołudniu pokazał mi, co noworoczne wysokie C oznacza. Jak się domyślacie, skąd jak skąd, ale ze strony auta pierdolnięcia nie chce się…

2017. Jedyny komentarz, na jaki mnie stać

    Za każdym razem, kiedy po dłuższym czasie niepisania zjawiam się na blogu, czuję się trochę jak niezapowiedziany gość. Teoretycznie towarzyszy mi nuta ekscytacji, ale przeważa pewne zakłopotanie i myśl, że na pewno pojawiłam się nie w porę. W końcu kiedyś takie wizyty, czynione znienacka, były czymś naturalnym. Teraz raczej prosi się o odwiedziny,…