Nadmiar cardio to głupota

 

O wspaniałości długich sesji cardio jestem przekonana tak bardzo jak o tym, że owsianka jest idealnym śniadaniem… Czyli wcale. Wszystko sprawdziłam na własnej skórze – i kilometraże, i owsianki. Wiem już, że lepsza jest różnorodność. I jajka, jak już tak jesteśmy w temacie śniadań, ale o tym nie dzisiaj. Poniżej: jeden z moich ulubionych memów.

07995eb97a008cb4f93be609caf52540

Panowie zwykle bez problemu wiedzą, gdzie się udać zaraz po kupieniu karnetu do klubu fitness. Do strefy ciężarów, zrobić klatę. Za to kobieta, która rozgrzewa się dziesięć minut na orbitreku, by potem pół godziny chodzić na bieżni, chyba nikogo nie dziwi. Młoda dziewczyna, która sześć razy w tygodniu idzie biegać (swoją drogą: zwrot „iść biegać” zawsze pozostanie dla mnie interesujący), to też już nie fenomen. Dlatego dzisiaj mówię głównie do kobiet.

Więcej znaczy lepiej?  Może dla przyszłego maratończyka. Jeśli nie marzysz o fajerwerkach na 42 kilometrze (hm… to ściema, tam nie ma nic oprócz bólu), skróć swoją aktywność o połowę. Skróć, ale dodaj jej charakteru. Machnij żelastwem. Poskacz, sprintuj lub rób cokolwiek innego, co doprowadzi Cię do tego, że nie będziesz mogła swobodnie mówić przez chwilę (przyznaj się, o czym pomyślałaś?). Organizm będzie Ci wdzięczny, jak zapoznasz się z pojęciem „interwał”, „trening funkcjonalny”, a potem wprowadzisz go w życie.

Tomahawkowi instruktorzy doskonale pamiętają o zasadzie: „Czasem mniej znaczy więcej”.  Warto wprowadzić ją do swojego planu treningowego. Na szczęście płeć piękna powoli ogarnia, że długie dreptanie na bieżni można czasem zastąpić krótką sesją z ciężarami i świat się nie kończy… czyli ciało nie rozrasta się po męsku, mimo że zwykle obok panów ćwiczymy. Na Indoor Cycling zawsze gorąco zapraszam, bo to wspaniały trening i zaręczam, że ciekawiej jest pojeździć w grupie pod okiem instruktora niż samemu na obrzeżach klubu. Pytanie tylko, czy Twój Organizm naprawdę potrzebuje pięciu godzin w tygodniu? Czy potrzebuje dwóch godzin pod rząd? Przyjdź na jedną i daj z siebie, ile możesz. Bo kiedy idziesz na dwie, to i tak na pierwszej się oszczędzasz. Już ja Cię znam!

Dwa zdania do zapamiętania:

1. Siła jest kobietą.

2. Krócej i mocniej!

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *