fbpx

Schyłek sierpnia jedno ma imię

  Dzisiaj świętuję pięć lat odkąd pewien życzliwy kolega dał mi się karnąć swoim ostrzakiem, a potem mi go pożyczył. Ten sam kolega przyczynił się niedawno do tego, że teraz nie daję rady już jeździć na rowerze, bo mam zamontowane nietypowe obciążenie, ale to całkiem inna historia. Och, czyżby? *** O jakże bym poodpierdalała na…

Jak nauczyć dziecko jeździć na dwóch kółkach? Nijak

  Pamiętasz chwilę, w której po raz pierwszy utrzymałeś równowagę na rowerze? Poczułeś wiatr we włosach, a na twarz wstąpiły rumieńce ekscytacji. A może te  czasy już dawno za Tobą, wspomnienia się zatarły i teraz Ty zastanawiasz się, jak nauczyć dziecko jeździć na dwóch kółkach i pomóc mu zachłysnąć się prędkością, której dotąd nie znało?…

100 kilometrów na rowerze. Co ze sobą wziąć?

  100 kilometrów na rowerze: to robi wrażenie! Obojętnie, czy chcesz pokonać taką trasę treningowo czy rekreacyjnie, przyda się kontrola ekwipunku, który zamierzasz ze sobą zabrać. Dzisiejszy krótki podcast rozwieje Twoje wątpliwości. Przyglądamy się sprzętom, które mogą okazać się przydatne podczas takiej rowerowej wyprawy, a przy tym nie spowodują skrzywienia kręgosłupa i zmęczenia czegokolwiek –…

Bydgoskie Święto Cykliczne. Trzy mocne argumenty za tym, żeby pojechać

  Bydgoscy rowerzyści pamiętają, by w czerwcowych kalendarzach nanieść wydarzenie: Bydgoskie Święto Cykliczne! Na rowerową wycieczkę z centrum Bydgoszczy do Ostromecka można się wybrać raz w roku. Jeśli już teraz zastanawiasz się, czy polerować jednoślad na kolejną edycję, zostań tu na chwilę: mam dla Ciebie trzy mocne argumenty za tym, aby to zrobić. Pojedziesz z…

Strzały w sypialni rowerzystów. Dętka postanowiła się ewakuować

  Wczesna wiosna powoli wkraczała do mojej sypialni, promieniami słońca zahaczając o dwa oparte o ścianę ostre koła. Przeciągnęłam się leniwie. Cieszyłam się na home office, a myślami byłam już przy ekspresie do kawy. Jedynymi słyszalnymi dźwiękami było pomrukiwanie Sziszy, szum wody pod prysznicem, no i może melodia wody spuszczanej u sąsiadów… Taki poranny romantyzm…

Dętka, która sama się wulkanizuje. I nie wiem, ile razy złapałam gumę

  Tęsknię za letnimi wieczorami, kiedy można w nieskończoność jeździć po osiedlowych drogach. Zapętlona playlista zostaje w głowie i przez całą zimę przypomina o tym, że za kilka tygodni znowu będzie można robić rowerowe wspomnienia. To z tej tęsknoty powstają zimą nasze rowerowe podcasty. W dzisiejszym opowiadamy o magicznej dętce samowulkanizującej, która może zmienić życie…

Dbanie o rower zimą. Co się stanie, jeśli zostawisz go na balkonie

  W odniesieniu do pór roku rowerzystów podzielimy na dwie grupy. Pierwsi, wciąż pozostający w większości to ci, którzy najpóźniej jesienią stwierdzają, że błotna narta na nowych ciuszkach z Decathlonu jest ponad ich poczucie estetyki i przesiadają się do zadaszonych środków lokomocji. Bycie rowerzystą nie różni się od większości ról w życiu: małe, regularne działania…

Co jest fajnego w ostrym kole?

  Co jest fajnego w ostrym kole? Co pięknego i ekscytującego? Pewnie trochę się domyślasz, bo piszę do Ciebie o tym od czterech lat. Niemniej teraz chciałabym Ci opowiedzieć werbalnie, z głosowym ładunkiem tych wszystkich emocji. A w zasadzie… chcielibyśmy. Ja, plus sprawca całego zamieszania. Bardzo możliwe, że jeśli już się wkręcisz, to tak szybko…

Nocne powroty, chwilowe niewygody

  Jeszcze kilka godzin temu wyczekane kwietniowe słońce ogrzewało twarz, grillowane mięsiwo i bluzę, która okazała się zbyteczna przy popołudniowej temperaturze. Teraz kawałek materiału może czuć się doceniony: jest późna noc, wczesne godziny dnia następnego, a kaptur okazuje się zbawieniem. Organizm, który – zajechany intensywnym tygodniem – marzy już tylko o śnie, ma dość prostą…

Ostre koło. Prędkość, wolność, adrenalina

Dobrze wygląda na zdjęciach i wbrew pozorom całkiem nieźle radzi sobie na triathlonie. Było w Chełmnie, Toruniu i Koronowie, a wszędzie doprowadzone zostało siłą moich nóg, a nie innymi środkami lokomocji. Ostatnio głównie… stoi. Wciąż bezimienne czeka, aż nadejdzie ten moment, kiedy zorientuję się, że to zawsze było coś. Ta jazda nocą. To kotwica. Jedno…