fbpx

Taki banał, w końcu wszyscy jeżdżą na rowerze

  Tak długo cię nie było – łudzę się, że powiedziałabyś do mnie, gdybyś mogła wydobyć z siebie jakikolwiek dźwięk, poza tym od łańcucha. Bliżej mi jednak do stwierdzenia, że byłoby to: „witaj, królewno, rusz dupę”. Byś była ukontentowana, obwieszczam wszystkim na fejsie, że o poranku wsiadam na rower, a nazajutrz te socialowe groźby wprowadzam…

Jesienna playlista z ostrym kołem w tle

  Jesień. Chętniej chodzi się po domu na palcach, kot częściej zostawia ślady sierści na szarych dresach. Z ochotą sięgam po kawę zbożową muśniętą miodem, pamiętając, że to przecież, jak wskazuje nazwa, to wielce zakazane zboże. No trudno. Kiedy biegacze robią życiowe rekordy  na zakończenie sezonu, ja o bieganiu ledwo myśląc, mimo że życiówki w perspektywie, wynoszę…

Ostre koło w budowie #4. Wymiana ramy

  *** – Widzę ostre jutro na nocnym kręceniu wypróbowujesz. :) – Tak. :) Chodź też. – Heh, niee. Mam milion wymówek, a konkretnie 3: 1. Oni zapierdalają za szybko 2. Jeszcze nie odespałam 3 słabo przespanych nocy 3. Najważniejsze – POBRUDZĘ ROWER! :D – :D Spoko. *** No bo pobrudź takie cudo… Malowanie ramy od ostrego…

O tym, jak ostre jeździło po Poznaniu

Bydgoszcz jest dla mnie dobra. Czasem żałuję, że na zjeździe do ronda Toruńskiego dostaję sygnał – przez nacisk na klamkę hamulca – że nie będzie większego rozpędu. Czasem mnie irytuje zachowanie kierowców na Skłodowskiej – Curie, innym razem mam dość wysokich krawężników i Jej zapominania, że trzeba podnieść tyłek. Jednak w większości przypadków uwielbiam czuć…

Kilka typów rowerzystów z polskich dróg

  Generalizacjo kochana! Dziękuję ci, że wpadłaś. Dzięki temu znowu mogę wrzucić wszystkie indywidualności do kilku ogólnych worków. Zastanawialiście się kiedyś, z jakich grup pochodzą rowerzyści, którzy wjeżdżają w Was na chodnikach i znienacka pojawiają się na pasach, oczywiście nie schodząc z bajków? Albo ci, którzy tak bardzo chcą wytłumaczyć Wam, że rower jest jedynym…

Instrukcja obsługi kierunkowskazu

  Zawsze podśmiewam się z tej ogólnej napinki kierowców na rowerzystów i odwrotnie. W moim środowisku jest wielu cyklistów, ale nie brakuje też osób poruszających się samochodami. Wielokrotnie przysłuchiwałam się dyskusjom tych drugich, a raczej poklepywaniom się po plecach z aprobatą, kiedy na tapecie pojawił się temat łamania przepisów przez rowerzystów. Po chodnikach jeżdżą, przez…

Rowerem do pracy. Miejskim czy swoim?

Przemieszczanie się po mieście rowerem bez względu na warunki atmosferyczne to jedna z moich najlepszych praktyk tej wiosny. Dzięki dojeżdżaniu do pracy na jednośladzie zupełnie inaczej – bardziej pozytywnie – zaczynam dzień, a dobry nastrój zostaje ze mną do wieczora. Brzmi jak slogan z reklamy pozitiwum, ale właśnie tak to jest: rower to suplement diety…

Ile kosztuje budowa ostrego i po co to robić samemu?

Bardzo trudno określić, ile kosztuje ostrzak – to zależy od wielu czynników. Można mieć wyczesany rower, gotowy, świeży, z salonu: wtedy ustaloną kwotę daje się do kasy i już można wyjeżdżać na ulice. Można mieć również styraną ramę i dokupić do niej części, a ile będą kosztowały, to już zależy od funduszy zakupowicza i poziomu…

Rowerem w deszczu

Od dwudziestego kwietnia dojeżdżam do fabryki na rowerze. I od dwudziestego kwietnia zastanawiam się, jak napisać o tym na blogu, by słowami oddać to, co się dobrego dzieje podczas tej pół godziny początku dnia. Jeszcze nie wymyśliłam, jak to zrobić, a jak będę tak na ten pomysł czekać, to mnie zima zastanie i znowu będę…

Ostre na trasie #2. Mustangowy Toruń

Moje sobotnie samopoczucie nie było najlepsze, a chęć na wyprawy bardzo słaba. Miałam wybór: albo poużalać się nad sobą w domu, albo w trasie. Wybrałam to drugie, przynajmniej będzie co wspominać. Zresztą skoro Szisza od rana dbała o serwisowanie roweru, to nie mogłam jej tego zrobić i nie zostawić wolnej chaty. Napinka Bydgoszczy na Toruń i…