fbpx

Napinacze do łańcucha – ostre koło

Dobre naciągnięcie to podstawa. Cokolwiek pomyślałeś, mam nadzieję, że dzięki temu Twoja sobota będzie udana. Napinacze do łańcucha – ostre koło Mam dla Was nieco techniczny wpis, który dotyczy kwestii napinaczy do łańcucha w ostrym kole. Jeśli jeździsz na ostrzaku tak często jak ja e-klasą, możesz spokojnie opuścić lokal – wpadnij tu w najbliższych dniach,…

Ostre koło w budowie – cz. III

Tadam! Oto prezentuje się Wam efekt końcowy budowania roweru. Poprzednie można zobaczyć tutaj: część I i część II. Proszę, bądźcie dla mojej kozy mili, jest nieco zestresowana. Nie dość, że od początku tygodnia czeka na mnie pod fabryką po osiem godzin, to jeszcze ciągle skaczę koło niej z aparatem. I wciąż jest bezimienna, nic się…

Krótkie filmy dla fanów ostrego koła

Pobiegowe bóle mięśni czworogłowych poszły w zapomnienie wraz z padnięciem na twarz po dwudziestej pierwszej. Szczerze mówiąc chętnie przytuliłabym jeszcze poduchę, ale życie czeka. Jak już wspominałam, Poznań urzekł mnie swoją rowerowością, a co najmniej połowa bajków, które mijały nas na ulicach, to były ostre koła. Poznańscy rowerzyści z reguły działali zgodnie z filozofią ostrego i…

Bydgoski Rower Aglomeracyjny. Dbaj jak o swój

Kiedy o drugiej w nocy słyszysz: „Wiesz co… Ruscy wjechali do Polski…”, a rano jedyną słuszną łyżką do wsypania kawy do kubka jest stołowa, to staje się jasne, że środek tygodnia jest primaaprillisowy. I że niskie ciśnienie. Czy czym tam się tłumaczą ludzie aspirujący do bycia meteoropatami. Ci o mniejszym poczuciu humoru posolą dziś komuś…

Ostre na trasie #1. Kierunek: Chełmno

  – Ja bym się do Chełmna przejechała. Pożałowałam tych słów po kilku sekundach. Po pół godzinie próbowałam negocjować. – Niee, dobra, może za daleko… – Ale ty masz problemy. Początkowo zakładałam, że będzie to wypad treningowy, ale po pierwszym podjeździe, dla spokoju głowy, postanowiłam traktować go bardziej rekreacyjnie. Temu właśnie sprzyja ścieżka, którą się…

Rowerzysta kontra kierowca i pieszy na dokładkę

W Myślęcinku staje pierwszy ghost bike (instalacja, która upamiętnia tragiczny wypadek rowerzysty, w tym przypadku: współzałożyciela Bydgoskiej Masy Krytycznej), a krótko po tym na rondzie Bernardyńskim zostaje potrącona dziewczyna, która wjechała na rowerze na przejście dla pieszych zza autobusu. Kto zawinił? Może jednak kierowca, który powinien się koło autobusu zatrzymać? A może padnie wyrok, że…

Ostre koło w budowie – Cz. II

  Zastanawiam się, czy jestem jedyną osobą na świecie, która w kontaktach z rowerem najpierw miała więcej styczności z indoorem niż z jazdą na dworze, ale żeby nie dopisywać sobie już za dużo wyjątkowości, porzucam tę tezę. Srebrna Żyleta (imię tymczasowe, choć kto wie, czy nie zostanie z nami na dłużej) i jej zielona koleżanka…

Ostre koło w budowie – cz.I

To było ciężkie i traumatyczne przeżycie. Nie no, nie pisz tego… Przytargałem bidulkę z targu. Krnąbrny buc, zwany dalej sprzedawcą, po nieudolnej próbie wychylenia żytniej i dopaleniu mońca, raczył odsprzedać posrebrzaną strzałę. Niechlujnie była pomalowana z pędzla. Lecz jegomość upierał się, że to utwardzona farba. Z utwardzenia to najbliżej mu było do sama wiesz czego….

Zakochałam się. Na ostro

  OK. A teraz zacznij kręcić. I w trakcie pedałowania zaciągnij do góry ten czerwony język. No, jeszcze raz. I jeszcze raz. To jest hamulec. W tym rowerze jest ostre koło zamachowe, waży kilkanaście kilogramów. W związku z tym nie hamujemy nogami, bo byłoby to niebezpieczne. Stara formułka. Zdanie, które mówię każdemu, kto przychodzi na…

Indoor a outdoor – bezsensowne porównywanie

Porównywanie Indoor Cyclingu i aktywności na rowerze na zewnątrz ma taki sens jak porównywanie spalania w aucie sportowym i rodzinnym kombi (dziękuję Kreatywnemu Rozmówcy za podjęcie próby odniesienia tych porównań na inną dziedzinę). Ja powiedziałabym, że to tak, jak dyskutować nad tym, czy lepiej żyć z kotem, czy z psem. Przecież to całkiem różne sprawy…