Utopić rower – potliwość a spalanie

Poziom mokrości koszulki zwykle nie przekłada się bezpośrednio na liczbę utraconych kalorii. Tym, którzy są przekonani, że tak jest, zaleciłabym zaprzestanie czytania motywujących metafor w stylu „pot to płacz tłuszczu” – rozczarowanie będzie mniejsze. Gdyby faktycznie solidne spocenie się gwarantowało mniej centymetrów w pasie, już dawno ocierałabym się o anoreksję… ale nie tylko o tym, jak jest…

Nie jem owsianki

  Naród powoli zaczyna orientować się, że płatki śniadaniowe zachwalane przez reklamodawców nie mają wiele wspólnego ze zdrowym stylem życia. Szczupłe, opalone panny na opakowaniach, które z radością wskakują na wagę, swego wyglądu na pewno nie zawdzięczają śniadaniu złożonemu z przesyconej cukrem mieszanki. Zdaje sobie z tego sprawę każdy, kto już odkrył, że od czytania…

Dwa rodzaje wody sodowej

Każde środowisko ma swój klimat i specyfikę. Tak też jest w przypadku środowiska instruktorów. Kto bywa na szkoleniach i konwencjach wie, jak to dodaje mocy –  przebywamy z ludźmi, którzy podzielają tę samą zajawę, mają pomysły, chcą się realizować. Na takim wyjeździe często ładujemy akumulatory. Wracamy z konwencji i… nadal tak wszystkich kochamy? Uwielbiam obserwować…

Niebezpieczeństwo karnetu OPEN

Karnet OPEN. Dostęp do absolutnie wszystkich zajęć, zniżka na suple różnej maści oraz na masaż przerośniętych od Indoor Cyclingu nóg.  Różnie zwany w różnych świątyniach fitnessu. Jeśli kiedyś będę miała możliwość, karnet takich możliwości nazwę „zajezdnia na życzenie”. Drogi Czytelniku, poczuj się wtajemniczony: kiedy piszę zajezdnia, nie mam na myśli miejsca, gdzie śpią tramwaje. Słowo…

To Twój trening, nie instruktora

  Kiedyś na fejsbuku pod postem o szkoleniu Indoor Cycling, jakaś dusza, której nieobce jest moje ulubione hasło: „nie znam się, to się wypowiem”, napisała, że „może na tym szkoleniu powinni uczyć instruktora jazdy na rowerze, a nie stania obok niego”. Zagubionej wyjaśniam, że off bike teaching nie służy do tego, żeby instruktor mógł zejść…

Nietypowe zachowania na zajęciach indoor cycling

Olbrzymi urok zajęć Indoor Cycling polega na tym, że jedziemy w grupie. Wie o tym każdy, kto doświadczył uczucia jedności z osobą, która jechała obok i miała tak samo dokręcone obciążenie, kiedy instruktor nagle rzucił: „frozen!”. Wspólna chęć wykończenia osoby prowadzącej to motywacja lepsza niż żadna, trust me. Po co przychodzisz na zajęcia? Lubię swoją…

4 irytujące komentarze na temat jedzenia

Kiedy zdecydujesz się na zmianę nawyków żywieniowych, możesz być przygotowany na ciekawe uwagi ze strony współpracowników czy nawet najbliższej rodziny. Jest prawie pewne, że teściowa będzie zdumiona, iż odmawiasz porcji pierogów albo sosu do ziemniaków. Wyrażam nadzieję, że będzie to chwilowe. Tak jak teściowa myśli, że chwilowy jest Twój kaprys. Jeśli dotąd składałeś się ze…

Indoor a outdoor – bezsensowne porównywanie

Porównywanie Indoor Cyclingu i aktywności na rowerze na zewnątrz ma taki sens jak porównywanie spalania w aucie sportowym i rodzinnym kombi (dziękuję Kreatywnemu Rozmówcy za podjęcie próby odniesienia tych porównań na inną dziedzinę). Ja powiedziałabym, że to tak, jak dyskutować nad tym, czy lepiej żyć z kotem, czy z psem. Przecież to całkiem różne sprawy…

Dieta kopenhaska? Puknij się w głowę

Każdy, kto kiedykolwiek zaczynał dzień od rytualnego stwierdzenia „Jestem klopsem!” i wkładania na siebie worków zamiast dopasowanej odzieży, na pewno miał też styczność z rewelacyjną dietą, która odmieniła kilka dni wielu ludzi na całym świecie. Kto mądrzejszy, wytrwał dni trzy, a nie kilkanaście zalecanych i z jękiem ulgi rzucił się na proste węglowodany. Na tego, kto…

Dobre nastawienie do jedzenia

Radykalne kroki w postaci poświęcenia obiadu na rzecz dwóch godzin treningu to prosta droga do wykończenia ciała i ducha – w zależności od tego, jak mocne masz obie te „sfery”, kolejność kapitulacji może być różna. Uważam, że czasami solidne zdenerwowanie się może być początkiem sukcesu, jednak w przypadku jedzenia negatywne emocje rzadko prowadzą do osiągnięcia…