4 irytujące komentarze na temat jedzenia

  Kiedy zdecydujesz się na zmianę nawyków żywieniowych, możesz być przygotowany na ciekawe uwagi ze strony współpracowników czy nawet najbliższej rodziny. Jest prawie pewne, że teściowa będzie zdumiona, iż odmawiasz porcji pierogów albo sosu do ziemniaków. Wyrażam nadzieję, że będzie to chwilowe. Tak jak teściowa myśli, że chwilowy jest Twój kaprys. Jeśli dotąd składałeś się…

Indoor a outdoor – bezsensowne porównywanie

  Porównywanie Indoor Cyclingu i aktywności na rowerze na zewnątrz ma taki sens jak porównywanie spalania w aucie sportowym i rodzinnym kombi (dziękuję Kreatywnemu Rozmówcy za podjęcie próby odniesienia tych porównań na inną dziedzinę). Ja powiedziałabym, że to tak, jak dyskutować nad tym, czy lepiej żyć z kotem, czy z psem. Przecież to całkiem różne…

Dieta kopenhaska? Puknij się w głowę

  Każdy, kto kiedykolwiek zaczynał dzień od rytualnego stwierdzenia „Jestem klopsem!” i wkładania na siebie worków zamiast dopasowanej odzieży, na pewno miał też styczność z rewelacyjną dietą, która odmieniła kilka dni wielu ludzi na całym świecie. Kto mądrzejszy, wytrwał dni trzy, a nie kilkanaście zalecanych i z jękiem ulgi rzucił się na proste węglowodany. Na tego,…

Dobre nastawienie do jedzenia

  Radykalne kroki w postaci poświęcenia obiadu na rzecz dwóch godzin treningu to prosta droga do wykończenia ciała i ducha – w zależności od tego, jak mocne masz obie te „sfery”, kolejność kapitulacji może być różna. Uważam, że czasami solidne zdenerwowanie się może być początkiem sukcesu, jednak w przypadku jedzenia negatywne emocje rzadko prowadzą do…

Wstęp do zdrowego stylu życia

  Od czego zaczyna się zdrowy styl życia? Od kupna żarówiastych butów i BCAA? Nie. Zaczyna się od spodni, które się nie dopinają. To właśnie wtedy ruszają postanowienia o tym, czego to nie uczynimy, by dopinało się lepiej. Dobra wiadomość jest taka, że od tego momentu do konieczności odżywiania się jak kulturysta jest naprawdę długa…

Trening nóg – po co?

  Już wiemy, że od dokręcania na zajęciach Indoor Cycling nie rosną nogi. Możemy wejść na kolejny etap wtajemniczenia: pójść poćwiczyć dolne kończyny, żeby latać na rowerze! Oczywiście… nie można traktować tego dosłownie. Niestety, nawet jadąc do soundtracku z „Harry’ego Pottera”, odlecieć możemy tylko w przenośni. Metaforyczny odlot gwarantuje mało lubiany, bo zwykle najcięższy, trening…

Udawany uśmiech (instruktora)

  Na drodze rozwoju osobistego natknęłam się na różne teorie na temat polepszania sobie nastroju. Najbardziej banalną z nich jest małe oszustwo… udawanie uśmiechu. Dosłownie. Zwykły grymas, podkówka do góry, nawet ta wymuszona do granic możliwości (moim granicami jest to, że przestaję widzieć. Poliki mi zasłaniają oczy…). Jest  prawie pewne, że na początku będzie to…

IRYTUJĄCE KOBIETY NA ZAJĘCIACH FITNESS – CZ. 2

  Przy okazji publikacji ostatniej notki okazało się, że ktoś tu zagląda! Zachęciliście mnie do tego, żeby o irytujących grupach kobiet napisać coś więcej. A w zasadzie to poszerzyć tę kategorię. Podpowiedzieliście, że w klubach można spotkać jeszcze: Kobietę – antyperspirant. Myślę, że do tego worka wrzucimy też „kobietę – tapetę”, bo po co się…

Trzy irytujące grupy kobiet na zajęciach fitness

  Za oknem szarość. Pośladki bolą Cię od korporacyjnego krzesła, promieniowanie komputera od czterech godzin zniechęca do wszystkiego. Na myśl o tym, że po pracy zaplanowałaś wizytę w klubie fitness, czujesz obezwładniającą falę niechcemisizmu i rozważasz ucieczkę od postanowienia. Sytuację ratuje kawa wypita na pół godziny przed wyjściem z pracy.  Kofeina skutecznie pobudza do działania…

Dlaczego nie Ty?… Czyli co myśli kibic na triathlonie

  Dwadzieścia stopni Celsjusza, początek lata. Lekko wczorajsza cieszę się ze świeżego górskiego powietrza i butelki gazowanej wody w płóciennym worku. Równie mocno, co stabilne źródło wodopoju, raduje mnie fakt, że to nie ja będę zmagać się za chwilę z samą sobą na „zakręcie śmierci”. Tym razem kibicuję i jestem „fotografem” (używanie lustrzanki jeszcze nie…