Pisanie to za mało – chcę do Was mówić! Nowość na blogu

 

Do drugiego roku studiów nie byłam specjalnie wygadana i wcale mi to nie przeszkadzało. Potem zaczęłam trochę nudzić się na studiach i wpadłam na pomysł, by wpaść do internetowego, studenckiego radia w Bydgoszczy. Chciałam zobaczyć, czy się tam sprawdzę i czegoś nauczę, skoro zajęcia na studiach nie za bardzo mnie satysfakcjonowały. Moje ówczesne nieogarnięcie przyczyniło się do tego, że do Radia Uniwersytet nie mogłam trafić i już prawie zrezygnowałam z poszukiwań. Do dzisiaj dziękuję sile, która jednak kazała mi szukać spisanego na kartce adresu trochę dłużej.

Radio Uniwersytet przez te kilka lat dało mi dobrych znajomych, umiejętność lania wody na egzaminach ustnych, poczucie „flow” i zrozumienie, co miał na myśli Grabaż, śpiewając „wracam z radia, jestem lekko uwalony”. Doświadczenie zdobyte tam sprawiło, że nie miałam większych oporów przed wypowiadaniem się przez mikrofon na sali IC, a wręcz od razu totalnie spodobało mi się mówienie do ludzi. To oczywiście nie wszystko, ale o reszcie profitów i zdarzeń radiowo-życiowych porozmawiamy sobie kiedyś przy piwku (oczywiście przed spożyciem będzie trening!).


JUŻ NIEDŁUGO NA BLOGU BĘDZIEMY SIĘ RÓWNIEŻ SŁYSZEĆ


Dawno temu, kiedy RU miało swoją siedzibę jeszcze w uczelnianej piwnicy, do której nie mogłam trafić, nazwaliśmy audycję informacyjną „Na Fali”. Jestem z nią związana odkąd pojawiłam się w rozgłośni. W zeszłym tygodniu ruszył rok akademicki, wraz z nim kolejny rok RU, a ja, mimo że nie jestem już studentką, będę siadać co tydzień na radiowym fotelu i mówić do sitka.

Pomyślałam: dlaczego by nie połączyć dwóch rzeczy, którymi się jaram? I tak oto co czwartek na blogu będzie można znaleźć nagraną audycję. Zatem każdy, kto chciałby jej posłuchać, ale nie może w czwartek o 17:00 siedzieć przy kompie/sprzęt mobilny mu nie pozwala na słuchanie, będzie mógł potem zajrzeć tutaj i odsłuchać moich monologów. Bądź dialogów – jeśli ktoś zacny będzie mi towarzyszyć, a to wielce prawdopodobne.

[Już teraz zaznaczam: jeśli masz coś dobrego do przekazania światu, daj się usłyszeć! Napisz do mnie, a umówimy się na audycję. :)]

Ja bardzo lubię to uczucie, kiedy wreszcie słyszę głos ludzi, których dotąd tylko czytałam, więc mam nadzieję, że dzięki temu pomysłowi będę mogła trochę więcej dobrej mocy przekazać dalej, a i może polubicie całe Radio Uniwersytet (muzę naprawdę polecam, choć znacząco odbiega od tego, co można usłyszeć na zajęciach).

O czym będzie mowa w „Na Fali”? Dotąd audycja traktowała głównie o tym, co dzieje się w studenckim świecie i w mieście, ale teraz tematyka nieco się zmieni i wyspecjalizuje. Wiele treści będzie wiązać się z tymi zagadnieniami, które znajdziecie tutaj. Niewątpliwie pojawi się tam rower. Jeśli coś moim zdaniem będzie warte jeszcze większej uwagi, na pewno będę informować odpowiednio wcześniej, żebyście wpadali i słuchali tych różności na żywo. I wpadek – wpadki na żywo najlepiej smakują.

Jak zwykle będzie możliwość udzielania się i zachęcam, by z tego korzystać. Dzięki odbiorcom kolorytu nabiera zarówno taki tekst na blogu, jak i audycja. Wiadomości można pisać do Radia Uniwersytet na Facebooku, „do bloga” tutaj, albo po prostu komentować pod zapowiedziami na fejsie. Do usłyszenia już pojutrze!

fot. Przemek Obarski

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarze (3)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *