fbpx

Kobiety CUD śpią nago i badają się regularnie. A to tylko niektóre z ich sukcesów

  Kiedy spotykają się trzy kobiety-dynamity (choć ze względu na płeć lepiej brzmiałoby: petardy), wiadomo, że wyniknie z tego coś wartościowego. I tak Ola Chołody, Ola Dworska i Karolina Gruszecka zorganizowały wydarzenie Kobiety CUD, a właściwie C.U.D: Ciało, Umysł, Dusza. Kobiety CUD opanowały wczoraj Bydgoszcz. Na sali było nas dwieście, wybranych z pięciuset chętnych. Panie,…

Grodzisko Owidz. Doskonałe miejsce na reset

  Kiedy los postawi na twojej drodze ludzi z wczesnego średniowiecza, nie rezygnuj z tej znajomości – nawet, jeśli ci ludzie śpią w drewnianych chatach i nie mają zasięgu w telefonach. Może się bowiem okazać, że któregoś dnia zaproszą Cię w tylko sobie znajome strony i w dodatku każą pić browary. Jeśli ich baza to…

Spanie w aucie na wakacjach – kilka wskazówek

  Spanie w aucie, nawet jeśli to zwykła osobówka, a nie kamper, kojarzy mi się z totalną wolnością i bliskim kontaktem z przyrodą. Zeszłoroczną podróż do dziś wspominam jako najlepszy urlop w życiu i to głównie dlatego, że organizowaliśmy ją od podstaw. Do tych podstaw zaliczało się również doprowadzenie samochodu do stanu, który mógł spełniać…

Tunel aerodynamiczny, czyli jak pedałowałam w powietrzu

  Impreza życia – każdy z nas inaczej wyobraża sobie takie doświadczenie i założyć się mogę, że w rzeczywistości trwa ono o wiele krócej, niż zakładamy, a to ze względu na spore spożycie napojów powszechnie uważanych za wyskokowe. Najciekawiej jest, kiedy atrakcją takiej imprezy życia jest autentyczne, prawdziwe latanie. Które wychodzi najlepiej, jeśli latający ma…

Syndrom postfestiwalowy. Co się mówi, gdy ktoś puka do toi-toia

  Nazwy festiwali mogą się zmieniać, ale reszta jest stabilna. Na przykład syndrom postfestiwalowy. To tam sprawdzam, kim obecnie jestem. Okoliczności festiwalowe na każdym kroku pokazują mi moje aktualne nastawienie do świata i każą zastanowić nad tym, co nie styka. Tu szturchnięcie, tu upał bądź – zależnie od prognozy pogody – zalane deszczem trampki. Tam…

Kazimiernikejszyn 2018. Błotne historie 430 km stąd

  Białe trampki rozjeżdżające się w lepkiej glinie, moknące ostatnie suche części wyjazdowej garderoby, wiatr, który podnosi deszczowe doznania do (minus) dwudziestej potęgi i wizja drogi powrotnej tymczasowego domu, której może pozazdrościć nawet Terenowa Masakra… Czy w takich warunkach można zachować pogodę ducha? Można. Pod warunkiem, że jest to festiwal. Dream of Kazimiernikeeejszyyyyn Wyjazd na…

Terenowa Masakra 2018. Relacja dla tych, którzy się boją

  Podniesienie szklanki z napojem i mycie zębów kosztuje o wiele więcej siły niż zwykle, a każde wstanie z krzesła wymaga dokładnie przemyślanych ruchów. Oczywiście można to zrobić spontanicznie i w sposób nieprzemyślany, ale Organizm zaraz przypomni, gdzie go wczoraj zabrałam. I jak życie nabrało innych barw. Szczególnie życie kolanowe: Jeżeli po zobaczeniu tego zdjęcia…

Człowiek z wiekiem nie mądrzeje. Kolejny start w planie

Usłyszałam kiedyś, że wraz z wiekiem ludzie stają się bardziej odpowiedzialni, a przede wszystkim: więcej analizują. Boją się zmian, nowości, podejmowania odważnych decyzji. Nie generalizuję, najpewniej nie  chodzi o wszystkich (wiem, że co najmniej jedna osoba czytająca tego bloga bardzo by się oburzyła, będąc zaliczoną do grona ludzi znajdujących się w stagnacji ze względu na…

12 nocy w samochodzie. Jeśli pytasz, jak było

  Wróciłam z kilkunastodniowego urlopu, podczas którego domem był samochód. Wiele osób pyta: „Jak było?”. Dziękuję za zainteresowanie. Pierwsze, co odpowiadam, to: „Jak jest mi zimno w domu, prędzej ubieram czapkę niż zamykam okno”. Tym, dla których ta odpowiedź nie jest satysfakcjonująca, dopowiadam…: Spanie w samochodzie na urlopie Prawie cały rok pytań i poszukiwań; dwanaście…

Zamieniam komputer na przyrodę

    Piąta dwadzieścia. Czuję, jakbym trochę się wymykała światu. Nie tylko wyjeżdżała z miasta i z kraju, ale pod osłoną dnia, budzącego się do życia, oddalała się od wszystkiego trochę na nielegalu. Nigdy nie uważałam ucieczki za przepis na cokolwiek. Również tym razem, mimo że swoje zniknięcie na chwilę obudowuję otoczką życiowej dezercji, wiem,…