Trening nóg – po co?

Już wiemy, że od dokręcania na zajęciach Indoor Cycling nie rosną nogi. Możemy wejść na kolejny etap wtajemniczenia: pójść poćwiczyć dolne kończyny, żeby latać na rowerze!

Oczywiście… nie można traktować tego dosłownie. Niestety, nawet jadąc do soundtracku z „Harry’ego Pottera”, odlecieć możemy tylko w przenośni. Metaforyczny odlot gwarantuje mało lubiany, bo zwykle najcięższy, trening siłowy nóg.

O które partie zadbać, żeby świetnie sobie radzić na rowerze? Nic zaskakującego nie napiszę.  Ja dbam o wszystkie. Na szczęście nie oznacza to spędzania połowy dnia na prostowaniu i uginaniu nóg na maszynach. Całą jednostkę treningową można zrobić szybko i konkretnie. Jak? To już zależne od upodobań. Najlepiej pójść do najprzystojniejszego najbardziej  ogarniętego trenera i poprosić o jakiś zestaw, dzięki któremu poczujesz, na czym świat stoi.

Kiedy zaczynałam przygodę ze zdrowym stylem życia, byłam przekonana, że skoro biegam, to trening nóg na pewno jest zbyteczny. Uprzejmie zachęcam do nie powielania mojego błędu. Przyszedł moment, który zweryfikował, jak to pięknie wyćwiczyłam nogi dzięki bieganiu. Klasyczny trening funkcjonalny, kiedy to na step wskakiwałam jak słoń, ledwo zrobiłam burpees, a po kilku przysiadach miałam zamiar wyjść z sali, na dobre zmienił moje tory myślowe. O trenerze, który zafundował mi taką rozrywkę, myślałam jeszcze przez tydzień, przy każdym siadaniu. A trzeba przyznać, siada się w życiu dosyć często. Kobiety robią to nawet częściej niż mężczyźni. Mimo wszystko, wdzięczna jestem za tamten trening niezmiernie. Lubię wycisk, który potem wspominam. Pewnie do końca życia będę to robić.

Chcąc polepszyć swoje wyniki w każdej dyscyplinie, trzeba zadbać o formę nóg. Nie ma co się łudzić, że po kilku seriach jazdy w przechylaniem siła w nogach wzrośnie parokrotnie. Wariacje z przysiadami, wykrokami, wypadami i innymi wspięciami na palce na pewno sprawią, że jazda na tomahawku będzie miała nieco inny wymiar. Jak zrobisz z takimi nogami triathlon, to nawet trójwymiar!

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarz “Trening nóg – po co?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *