Chcesz zdrowo jeść? Zajrzyj na te blogi

 

Dzisiaj znowu chciałabym na chwilę skraść Waszą uwagę. Ostatnio pisałam o tym, jak to z radością zakończyłam beznamiętne przewijanie najróżniejszych stron internetowych i źródeł, gdzie samozwańczy specjaliści doradzali, jak żyć, by nie tyć (pomijam już, że recepta jest naprawdę prosta). Zanim stanę się jednym z nich, zachęcam do Was do poznania (Krakowa, Warszawy…), a może jedynie przypomnienia sobie, że są w internetach osoby naprawdę znające się na rzeczy. Od nich można śmiało czerpać informacje – nawet, jeśli nie jecie paleo i nie zamierzacie przechodzić na mięsno-warzywną stronę mocy, te panie zainspirują Was choćby do czytania etykiet.

AJWEN. Iwonę kojarzyłam jako mastera Indoor Cyclingu. Potem dopiero odkryłam, że jej konik to dietetyka. Miałam przyjemność uczestniczyć w jednym z jej szkoleń i z czystym sumieniem mogę te kursy polecić. Kto szuka dietetyka z prawdziwego zdarzenia, niechaj pozna ajwena. Poglądy Iwony odstają od tego, co radzi Instytut Żywności i Żywienia, a mnie osobiście to jara najbardziej. Lubię wywrotowców.

Tłuste Życie. Lojalnie uprzedzam, że aby przyswoić informacje z tego bloga, trzeba zarezerwować sobie kilka dni, jeśli nie tygodni. Względnie nockę, jeśli ma się głowę jak Limitless. Ostrzegam również, że prawdopodobnie dowiecie się, że każdy problem zdrowotny związany jest z jedzeniem, a więc treści mogą być trochę niewygodne. Mimo to niewiele mogłabym podać miejsc w internecie, z których dowiedziałam się więcej niż z Tłustego.

Cook It Lean. Tu już jest typowo paleowo-przepisowo. Teksty przydadzą się nie tylko tym, którzy postawili na mięso, ale również osobom, które po lekturze Tłustego stwierdzą, że na pewno mają nietolerancję na gluten i muszą rzucić mąkę. A tak poważnie to z Cook It Lean robiłam (odbywający się co jakiś czas) cukrowy detoks, który dobrze na mnie wpłynął – to mi wystarczy, by chcieć Wam polecić autorkę tego pomysłu.

W jaki sposób technicznie dodać strony do zakładek to już nie muszę opowiadać.

A może ktoś chciałby dodać coś do moich? Gdzie są te wszystkie wartościowe treści, o których nie miałam pojęcia?

Podaj dalejShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *